Wreszcie mam czas by coś napisać i zdradzić więcej szczegółów z laurencjowego życia. Wiecie jak znalazłam ju temu sposobność? Ano rozchorowałam się. Tak nagle zupełnie. W poniedziałek, gdy usiadłam w pracy za biurkiem nagle poczułam jak ogarnia mnie totalny niedowład, normalnie flak, zero energii,...
sobota, 8 października 2016
sobota, 1 października 2016
2. urodziny OMG!
I tak oto Laurencja jest już oficjalnie 2-latkiem!
Przedwczoraj nasza solenizantka obchodziła swoje święto, a ja co chwilę podciągałam ze wzruszenia nosem :-)
Już od rana co chwilę sobie myślałam "ahh 2 lata temu o tej porze zwijałam się w bólach", "o tej porze wyjeżdżaliśmy z porodówki" itp...
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)