sobota, 8 października 2016

24mc raz jeszcze czyli bilans i reszta

Wreszcie mam czas by coś napisać i zdradzić więcej szczegółów z laurencjowego życia. Wiecie jak znalazłam ju temu sposobność? Ano rozchorowałam się. Tak nagle zupełnie. W poniedziałek, gdy usiadłam w pracy za biurkiem nagle poczułam jak ogarnia mnie totalny niedowład, normalnie flak, zero energii,...

sobota, 1 października 2016

2. urodziny OMG!

I tak oto Laurencja jest już oficjalnie 2-latkiem! Przedwczoraj nasza solenizantka obchodziła swoje święto, a ja co chwilę podciągałam ze wzruszenia nosem :-) Już od rana co chwilę sobie myślałam "ahh 2 lata temu o tej porze zwijałam się w bólach", "o tej porze wyjeżdżaliśmy z porodówki" itp...