środa, 29 lipca 2015

10!

Nie mam ostatnio weny ani czasu do blogowania. Niby nic specjalnego się nie dzieje, ale szara codzienność zupełnie wypełnia mój czas - zakupy, gotowanie, sprzątanie, opiekowanie się Laurą, usypianie, prasowanie, ot szara codzienność kury domowej. A tymczasem Laura skończyła 10. miesiąc swojego życia....

poniedziałek, 20 lipca 2015

Weryfikacja wakacyjnych planów

W jednym wielkim skrócie: z naszych wakacyjnych planów niestety nic nie wyszło. O totalnej klęsce zadecydowało chyba zbyt późne wzięcie się za organizowanie czegokolwiek. Trochę mea culpa, trochę przypadek.  Do Turcji nie pojechaliśmy, bo ceny biletów były tylko "takie sobie", czyli nie...

czwartek, 9 lipca 2015

Wakacyjne plany

Boszszsz... całe szczęście, że te tropikalne upały odpuściły, bo już zaczynałam pluć sobie w brodę, że zagnałam naszą familię do Polandii! W Turcji przynajmniej mieliśmy morze pod nosem i dwie klimatyzacje w mieszkaniu, a tu o jednym i drugim pomarzyć tylko można! Pogoda sobie ze mnie zadrwiła :->...

środa, 1 lipca 2015

9!

9 miesięcy... Toż to jak druga ciąża :) Laurencja zmienia się każdego dnia, aż trudno mi to wszystko notować. Z danych statystycznych nowych wieści nie mam, gdyż dopiero wybieramy się do przychodni na ważenie i mierzenie. Ubranka nosi 74/80, od ostatniego miesiąca nic się nie zmieniło. Co do wagi...