Az trudno w to uwierzyc, ale juz jutro wracamy do Polski. H. wyraznie przygnebiony, ja z mieszanymi uczuciami, tylko Laura fika nieswiadoma. Moje mieszane uczucia spowodowane sa jednak tylko obawa przed nowym, ktore czeka nas nieuchronnie juz w srode. Laura po raz pierwszy u niani na 8 godzin z drzemka...
środa, 25 maja 2016
sobota, 21 maja 2016
Zapraszamy na sniadanie
Szybko donosze co u nas (wytrzymacie jeszcze troche bez polskiej klawiatury?). Pogoda... hmm po moim ostatnim poscie sie znacznie poprawila. Wreszcie przestalam marudzic, ze nie wzielam wiecej bluzek z dlugim rekawem choc sama przed soba przyznaje, ze nagle zrobil sie tu ze mnie okropny zmarzluch....
poniedziałek, 16 maja 2016
Alo alo!
Czasu za duzo nie mam (polskiej klawiatury tez nie) wiec przejde od razu do rzeczy...
Podroz minela nam lepiej niz sie spodziewalismy, choc nie obylo sie bez dreszczyku emocji. Ten zaczal sie z samego rana, gdy otworzylam oczy i slonce wydalo mi sie swiecic ciut za mocno jak na godzine 6, o ktorej...
środa, 11 maja 2016
Na szybko przed wyjazdem

Ostatnio u nas moc kolejnych zawirowań, niestety nie wszystkie z nich są pozytywne. Stąd też nie bardzo mam głowę do blogowania. A gdy czasem czuję, że dobrze zrobiłoby mi podzielenie się z Wami tym wszystkim obawa przed tym, że przeczyta to ktoś, kogo nie chciałabym wtajemniczać w nasze sprawy skutecznie...
czwartek, 5 maja 2016
Wreszcie maj!

Naprawdę WRESZCIE! W kwietniu tyle razy chorowaliśmy, że aż uwierzyłam, że w tym miesiącu ciążyło nad nami jakieś fatum, które minie wraz z końcem miesiąca... Na majówkę bardzo się cieszyliśmy choć wszelkie wyjazdowe plany pokrzyżował nam fakt, że w poniedziałek H. musiał zasuwać do pracy. Liczyliśmy...
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)