
Nie mogę, no nie mogę uwierzyć, że właśnie stuknął nam
czwarty miesiąc! Jezzu, jak ten czas leci! Wiem, że się wciąż powtarzam, ale
naprawdę nie mogę się nadziwić, że data w kalendarzu zmienia się tak szybko. To
pewnie zasługa tego, że dni z takim niemowlakiem są niesamowicie intensywne,
każda minutka...