czwartek, 29 maja 2014

Z cyklu "Drogie Mamy Radźcie!"

Ostatnio mnie tu nie było, a mam sporo do opowiedzenia. Przede wszystkim w miniony weekend byliśmy na weselu u znajomych. Z pewnością Wam je opiszę, bo to jak wyglądają tureckie wesela jest naprawdę ciekawe :) Mam trochę zdjęć, muszę je pościągać od męża, posegregować i wtedy sklecę jakiś sensowny...

czwartek, 22 maja 2014

Jest lepiej

Wczoraj mój dół sięgnął rozmiarów giganta.  Dobrze zrobił mi wpis na blogu, zbicie dwóch talerzy i szklanki oraz poryczenie sobie pod prysznicem. Jednak najlepiej zadziałało przytulenie przez męża. H. cichaczem poczytał jednak trochę na martwiące mnie tematy, bo przyszedł do mnie z planem rozwiązania sytuacji :) Kocham go za takie logiczne myślenie. Przyznaję, że ja w chwilach słabości popadam...

środa, 21 maja 2014

Półmetek

Jesteśmy na półmetku ciąży, a nawet i za :-) 21 t.c. właśnie trwa więc połowa już za nami. Przyznam, że zleciało jak w oka mgnieniu. Ciąża to piękny czas, ale ja przez wrodzoną niecierpliwość nie mogę się doczekać jej zakończenia. Dla mnie cały ten rok to właściwie czekanie na jego zakończenie. Na...

czwartek, 15 maja 2014

O łzach

Jeszcze przed ciążą sporo się naczytałam o wariujących hormonach przyszłych mam. Przez te lektury nastawiłam się trochę na ciągłe zmiany nastroju, ostrzegłam również męża, żeby w razie czego z decyzją o rozwodzie wstrzymał się do rozwiązania ;-) Tymczasem nie jest tak źle! Wkurzam się z podobnym tempem...

poniedziałek, 12 maja 2014

Dzień Matki

Wczoraj był w Turcji obchodzony Dzień Matki. Przyznam, że nie przepadam za tutejszym stylem obchodzenia tego dnia. Święto jest bardzo mocno skomercjalizowane i już niemal miesiąc przed nim zaczęliśmy być bombardowani wszędobylskimi reklamami prezentów na tą okazję. Proponowane prezenty wydały mi się...

piątek, 9 maja 2014

Wszędzie dobrze tam gdzie nas nie ma

Stęskniłam się za Polską. Od ostatniej wizyty mija dokładnie 5 miesięcy i coraz częściej sprawdzam bilety lotnicze. Wczoraj jednak tęsknota uderzyła we mnie podwójnie, gdy mąż powiedział mi, że dostał bardzo fajną propozycję pracy z Krakowa. Że też on zawsze tak kusi los! Do Turcji też przeprowadziliśmy się od tak sobie. H. ma nawyk rozsyłania swojego CV bez względu na to czy jest zadowolony...

wtorek, 6 maja 2014

Schiza nr 1

Nasze dziecię to naprawdę okropny leniuch.  Fakt, że dopiero od niedawna czuję ruchy dziecka i nie mam jeszcze zbyt dużo doświadczenia w tym zakresie. Ostatnie wyraźne ruchy czułam w piątek wieczorem po podwójnej porcji rafaello (jeden kawałek nie wystarczył :)). W weekend tak naprawdę nie czułam nic. Czasem coś mnie połaskotało z którejś strony, ale patrząc na swój brzuch oceniałam, że...

piątek, 2 maja 2014

Leniuch

Dzisiaj mamy leniwy dzień. To znaczy ja i nasze dzieciątko, bo H. zasuwa w pracy od rana.  Na zewnątrz niby ciepło, ale niebo zachmurzone, pogoda taka trochę szarobura polska... Przez ostatnie dwa dni wciąż przechodziły burze i to z takim deszczem, że nawet drzwi balkonowe zaczęły nam przeciekać...