Mojej matczynej intuicji przydałby się chyba jakiś trening...
Od początku ciąży podświadomie nastawiona byłam na synka. Nie wiem zupełnie skąd mi się to wzięło, bo z żadnych powodów i z żadnej strony nie czuję presji na konkretną płeć dziecka, ale chcąc nie chcąc myśląc o nim wyobrażałam sobie...
wtorek, 29 kwietnia 2014
piątek, 25 kwietnia 2014
Żegnaj wiosno!
Ufff... sugerując się swoim świetnym samopoczuciem wzięłam się za mycie okien, ale jednak przeceniłam chyba swoje możliwości. Po drzwiach balkonowych i jednym oknie sapię jak mops, dłuższa przerwa okazała się niezbędna. Czas więc na mały update na blogu :-)
Niespodziewanie pożegnaliśmy na dobre...
środa, 23 kwietnia 2014
Wielkanoc po turecku

Święta, święta i po świętach. Nasze obchody wypadły oczywiście bardzo skromnie. W sobotę upiekłam babkę cytrynowo-kawową z nowego przepisu, a w niedzielę rano wyskoczyliśmy na umówione śniadanie do restauracji. To był naprawdę bardzo dobry pomysł, bo samo śniadanie - pomimo, że typowo tureckie - było...
sobota, 19 kwietnia 2014
o Wielkanocy

Niełatwo jest spędzać święta za granicą. W szczególności w kraju, w którym dane święto nie istnieje. W moim rodzinnym domu każde święto to wielkie wydarzenie. Uwielbiam tą świąteczną atmosferę. Sprzątanie, dekorowanie domu, spędzanie kilku dni w kuchni. Świąteczna gorączka sięga zenitu przed Bożym...
piątek, 18 kwietnia 2014
Pojazd wybrany

Wybrany i nawet kupiony. A wszystko trochę na wariata, ale inaczej się nie dało. Zdaję sobie sprawę, że wielu Wam może się wydawać, że za bardzo się spieszę z tym wszystkim. Ok, z ubrankami trochę szaleję - przyznaję ;-) ale z racji, że mieszkamy w Turcji i w dodatku na "prawie-wsi", żeby ogarnąć...
czwartek, 17 kwietnia 2014
Nasze łupy
Wczoraj wykorzystałam odpowiedni moment i zapędziłam H. do złożenia łóżeczka od ciotki. Wreszcie pozbyłam się tego klocka z sypialni. Demontaż łóżeczka poszedł H. piorunem. Sam chyba zdziwiony prostotą zadania, zaproponował że od razu złoży to nowe z Ikei. Mnie dwa razy nie trzeba mówić! I tym sposobem...
wtorek, 15 kwietnia 2014
Uparciuch!
Z naszego juniorka jest mega uparciuch. Chyba wdał się w dziadka z Polski, choć H. twierdzi, że bliżej mu do mamusi ;-) I tym razem nie dowiedzieliśmy się czy mamy mówić do brzuszka w rodzaju męskim czy żeńskim. Kolejna szansa za dwa tygodnie. Junior oprócz dupki pokazał nam dokładnie wszystkie części...
niedziela, 13 kwietnia 2014
Melduję się z powrotem
Tak, melduję się z powrotem w domu. Fajnie jest się tak od czasu do czasu przewietrzyć, ale miło też do domu wrócić. Czuję teraz nowy przypływ energii na kolejne ... miesiące? tygodnie? - zobaczymy ;-) Zgodnie z zapowiedzą obraliśmy kierunek na pierwsze duże miasto w naszym regionie, czyli Izmir....
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)