wtorek, 3 lutego 2015

Babski weekend w środku tygodnia

I tak oto zostałyśmy z Laurą same. Same, czyli bez H.  Nie, jeszcze się nie rozwodzimy ;-) H. pojechał do Stambułu w sprawie pracy. Pracy w Polsce (yuhuuu!). Trzymajcie kciuki by wszystko się udało!

H. wraca w czwartek wieczorem. Niby to tylko niecałe 3 dni, ale po raz pierwszy zostaję z córcią na tak długo sama. Mam nadzieję, że będzie współpracować ;-) Teście są w pogotowiu, ale liczę na to, że poradzimy sobie same.

Będę informowała o sytuacji na placu boju :-0










20 komentarzy :

  1. Słodzizna mała! Trzymajcie się dzielnie i życzę mężowi powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przesłodko się śmieje! I naprawdę jest duża, nie dziwię się, że wyrasta z sześdziesiątkowych rozmiarów :) oby rosła dalej tak zdrowo i żeby rzeczywiście współpracowała :) babskie weekendy normalnie są super, więc i ten musi być udany!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te rozmiary niesamowicie mnie wnerwiają! Właśnie dzisiaj odebrałam przesyłkę z wypróbowanej już firmy. Skoro Laura wyrasta obecnie z przedziału 3-6mcy to zamówiłam kilka ciuszków z tego nastepnego 6-9mc. I wiesz co przyszło? Ubrania dla wielkoluda! Założę Jej je chyba, gdy będzie miała 2 lata!

      Usuń
  3. Fenomenalny uśmiech :) Kciuki trzymam i nie puszczam dopóki nie powiesz, że już można!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki cudny usmiech!!! :)

    No i trzymam kciuki za H.!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka ona jest kochana!
    Trzymam kciuki za pracę!

    OdpowiedzUsuń
  6. Haha, nasz klopsik mały :) Dziś na zdjęciach jakaś bardziej polska mi się Laura wydała :)
    No widzę, że mi się Twoje nowe posty nie wyświetlały- bo mam zaległości :(
    Idę nadrabiać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardziej polska? A jest turecka? :) pytam, bo samej trudno mi ocenić :)

      Martuś, zmień u siebie adres mojego bloga na nowy. Powinno pomóc.

      Usuń