
I kolejny miesiąc za nami... Miesiąc dla mnie pełen zadumy i jesiennej melancholii oraz refleksji jak szybko mi córcia rośnie...
Jednym zdaniem - Laurusia jest coraz bardziej pocieszna. 13. miesiąc jej życia to miesiąc tulenia. Zrobiła się z niej mała przylepka :) Wykorzystuje każdą okazję...